Wypowiedzenie tego jednego zdania sprawi, że telemarketerzy przestaną do Ciebie dzwonić
Zobacz jak pozbyć się natrętnego telemarketera. Wystarczy, że wypowiesz jedno zdanie, a osoba dzwoniąca szybko będzie chciała się rozłączyć.
| Odsłony: | 531× |
| Ocena: | 2× |
Miasto: | Poznań |
Nazwa państwa: | Polska |
Liczba mieszkańców: | 570 352 |
Strefa czasowa: | Europe/Warsaw (GMT +1) |
Kolejne komentarze do tego numeru telefonu możesz znaleźć na partnerskiej stronie internetowej: https://www.nieznanynumer.pl/numer/586662444
W przypadku, że w komentarzu pojawiły się wulgaryzmy lub fakty, które powszechnie uznawane są jako kłamliwe, prosimy o skontaktowanie się z nami e-mailem: wyszukajnumer.pl@. Można też do nas napisać tradycyjną pocztą, nasz adres:
P.O.Box 272W razie, iż powszechnie wiadomo, że komentarz jest nieprawdziwy lub obraźliwy, zostanie on usunięty. W pozostałych sytuacjach prosimy o skontaktowanie się z policją, której zadaniem jest sprawdzenie, czy dane komentarze są niezgodne z prawem. Zarządca forum udzieli wszelkich informacji podczas dochodzenia sugerowanej niezgodności z przepisami prawa. W momencie, kiedy policja bądź sąd poinformują nas o zaistniałej niezgodności, komentarz zostanie usunięty.
Zobacz jak pozbyć się natrętnego telemarketera. Wystarczy, że wypowiesz jedno zdanie, a osoba dzwoniąca szybko będzie chciała się rozłączyć.
Sprzedawcy telefoniczni są utrapieniem wielu Polaków. Przepisy, które mają nas chronić przed uciążliwymi praktykami telemarketerów, działają, ale tylko w teorii.
Nękanie i jeszcze raz nękanie. Pod płaszczykiem mammografii sprawdzają dokładne dane osobowe.
Rejestracja na mammografię, która ma w papierach i za biurkami. Moja mama podała im mój numer przez pomyłkę. Następnym razem zadzwonili znowu, poinformowałam ich, że numer nie należy do mamy i że mieszkam od dawna za granicą. Obiecali usunąć mój numer z bazy danych, czego oczywiście nie zrobili. Od tamtej rozmowy wydzwaniali do mnie jeszcze kilkanaście razy. Ja się pytam, co za tumanów tam zatrudniacie, co prostego zdania po polsku nie rozumieją?